Ślady na piasku

Oto ja

Kim jestem? Nie będę pisać, ile mam lat, czym się zajmuję ani gdzie mieszkam. Nie dlatego, że chcę coś ukryć. Po prostu wierzę, że człowieka nie definiują daty, zawody ani adresy.

Jestem kobietą, która przez wiele lat bardziej słuchała innych niż opowiadała o sobie. Uczyłam się dawać, pomagać i być silną. Dziś uczę się również zatrzymywać, zadawać pytania i wsłuchiwać we własne myśli.

Lubię ludzi. Fascynują mnie ich historie, wybory, lęki i marzenia. Wierzę, że każdy niesie w sobie opowieść, której często nie ma odwagi wypowiedzieć na głos. Uwielbiam fotografię. Najbardziej tę, która nie szuka idealnego kadru, lecz prawdy. Najchętniej zatrzymuję w obiektywie ludzkie twarze, bo to właśnie w nich ukrywają się emocje, których nie da się opowiedzieć słowami. Jedno spojrzenie potrafi powiedzieć więcej niż długi monolog.

Równie mocno fascynuje mnie świat makro. Lubię dostrzegać piękno w rzeczach, obok których większość ludzi przechodzi obojętnie – kropli rosy na źdźble trawy, delikatnym wzorze muszli, skrzydle motyla czy fakturze starego drewna. To przypomina mi, że najpiękniejsze rzeczy często są ukryte w detalach.

Morze przypomina mi, że wszystko się zmienia. Piasek uczy, że nawet najpiękniejsze ślady kiedyś znikają. A człowiek pokazuje mi każdego dnia, że najważniejsze ślady zostają nie na ziemi, lecz w drugim człowieku.

Piszę nie po to, aby kogokolwiek przekonywać. Piszę, aby zaprosić Cię do wspólnej refleksji. Jeśli czasem odnajdziesz tutaj kawałek własnej historii, usiądź na chwilę. Może zostawimy po sobie dobry ślad. „Byliśmy jak ślady na mokrym piasku — prawdziwi, choć na chwilę.” — autor:AD

#slady